Bez punktów w Krzyżkowicach

Niestety nie udało się przedłużyć zwycięskiej pasy w Krzyżkowicach. Gospodarze wykorzystali nasze błędy i wygrali 2:1(2:0), losy meczu rozstrzygnęły się już w pierwszej połowie. Pierwsza połowa nie stała na najwyższym poziomie, duzo niedokładności, niecelnych podań z obu stron. Nasz zespół dwa razy groźnie zaatakował brakło jednak celnego strzału. Gospodarze tylko raz poważniej zagrozili naszej bramce, ale z strzałem z dystansu znakomicie poradził sobie Szymon Kalemba. Niestety straciliśmy dwie bramki, najgorsze, że nie po składnych akcjach Krzyżkowic, ale najpierw po błędzie naszego obrońcy, który zamiast wybić piłkę próbował ja blokować. Napastnik z Krzyżkowic po przepychance znalazł się w sytuacji sam na sam i dość szczęśliwie ( piłka odbiła się od słupka i nierówności na boisku ) i pokonał naszego bramkarza. Parę minut później jeszcze bardziej pechowa bramka. Pozornie niegroźny strzał z dystansu i gdy Szymon Kalemba przygotowywał się do złapania piłki ta odbiła się od nierówności na boisku i wylądowała w siatce.

Druga połowa rozpoczęła się od groźnego strzału Daniela Krawaca, jednak znakomicie spisał się bramkarz Naprzodu wybijając piłkę  nad porzeczką. Koziołki próbowały, ale ciężko przychodziło stwarzanie okazji bramkowych. Udało się wreszcie w 75 minucie kiedy Oliwer Miera uciekł obrońcom i pokonał bramkarza Krzyżkowic. Mimo usilnych starań nie udało się nam doprowadzić do remisu. Gospodarze praktycznie nie zagrozili naszej bramce w drugiej połowie, ale zgarneli komplet punktów. W niedzielę na naszym boisku podejmujemy Gorzyce.